wtorek, 29 grudnia 2015

Lasy naturalne


Czym jest las naturalny, zbliżony do naturalnego? O pierwotnych lasach nie ma już raczej mowy, na terenie naszego kraju nie istnieją, być może za lasy pierwotne należy uznać bardzo małe fragmenty nienaruszonych lasów w rezerwacie ścisłym Białowieskiego PN. Dla naszych rozważań uznajmy, że lasów pierwotnych już nie ma. Na wstępie ustalmy również, że wyłączamy takie zniekształcające oddziaływania globalne jak zmiany klimatu i zanieczyszczenie powietrza.
Czym zatem jest las naturalny? 

sobota, 26 grudnia 2015

Propaganda



Lasy naturalne Nadleśnictwa Bircza obecnie, w miesiącach zimowych, są eksploatowane. Oczywiście zgodnie z prawem, oczywiście w ramach jakichś minimalnych (bardzo minimalnych) standardów sztuki leśnej, a że są to standardy minimalne świadczy brak certyfikacji FSC dla RDLP Krosno. W skali ogólnokrajowej Najwyższa Izba Kontroli nie pozostawia złudzeń co do oceny ochrony przyrody w Lasach Państwowych, jest ona zła. Oczywiście wyniki ekonomiczne są dobre i na nie w ramach działań propagandowych powołują się LP. Propaganda górą. Widać to na portalach społecznościowych, cała machina propagandowa działa na pełnym gwizdku.

wtorek, 15 grudnia 2015

Enklawy...


Lasy gospodarcze a w nich enklawy lasów o charakterze naturalnym, stanowiące niewielki ułamek lasów w Polsce. I o nie toczy się bój, w większości o Puszczę Białowieską i Puszczę Karpacką. Część leśników, samorządowców i po prostu społeczeństwa nie uznaje już celowości ochrony przyrody, celem jest tu i teraz, bezpardonowa pazerność i bezprzykładna głupota. Tak jakby od tego promila lasów naturalnych zależał los Lasów Państwowych i gospodarki drzewnej, co oczywiście nie jest prawdą. Nawet pomysł objęcia ochroną pomnikową kilkuset drzew z obszaru Nadleśnictwa Bircza spotkał się z oporem jako próba utworzenia parku narodowego. Czy z demagogami da się dyskutować?Chyba nie... Niedługo wyłączą nas "ekoterrorystów" ze społeczeństwa i zaczną zsyłać za Ural, jak wynika ze słów jednego z nobliwych leśników.A przecież ochrona przyrody to nie domena ideologii, czy to lewicowej czy prawicowej. Ona przynależy do człowieka tak po prostu, a jest ośmieszana i niezrozumiana. Już Jan Paweł II radykalnie opowiadał się za ochroną przyrody,o czym rodzimy kk zapomina. Niestety głupota i skrajnie zła wola przy lawinie ignorancji zaczyna wkraczać na pole ochrony przyrody. Te wszystkie problemy wynikają z jednej strony z braku wrażliwości młodego pokolenia na piękno i wartości ponadczasowe, w przypadku starszego pokolenia funkcjonuje gospodarczo-planistyczne spojrzenie na ekosystemy, gdzie dla samodzierżawia natury miejsca już nie ma.