środa, 24 sierpnia 2011

Oddalamy się...

Dziś tak sentymentalnie. Nie ma już części miejsc, które znałem. Części dzikich lasów przerzedzonych na wzór angielskiego parku. Są jakieś zmienione, pozbawione ducha, ograniczone do użyteczności i praktyczności, przyroda w takim lesie dusi się, tak jak człowiek dusi się w rzeczywistości szkła i betonu -  choć często udaje, że tak nie jest. Tak bardzo w dzisiejszym świecie podążamy w złą stronę. Pozbawieni tego co duchowe, pierwotne, tego co żywe i niezmienne. Oddalamy się zarówno od religii, etyki - tak jak i oddalamy się od dzikiej przyrody. Coraz bardziej z kolei ta przyroda sprzeciwia się nam samym.
A co na Pogórzu? Czas płynie, czas ucieka, czy zdążymy zmądrzeć? Ot głupie myśli, bez składu i ładu, wywodzące się z potrzeby chwili...

                                                           "Ziemia na  rozdrożu"

1 komentarz:

  1. Znam takie miejsce na wzór angielskiego parku, przy drodze z Bryliniec do Koniuszy, czy to aby nie wyjazd właśnie z tej drogi? pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń