poniedziałek, 15 sierpnia 2011

Oddajcie parki narodowe czyli...

Czyli słów kilka o samorządach i obywatelskiej inicjatywie ustawodawczej. Z reguły podchodzimy do sprawy powołania nowych parków narodowych z dwóch różnych przeciwstawnych biegunów. Brak jest konstruktywnego dialogu i zrozumienia. Ze strony samorządów istnieje uzasadniony strach przed parkiem - czy będą nowe miejsca pracy, a tym bardziej czy ich nie ubędzie. Przecież las stanowi ważne źródło dochodu okolicznych mieszkańców.To prawda - te obawy są w pełni uprawnione i nikt nie ma prawa im zaprzeczać.

                                                          Widok z okolic Arłamowa

Z drugiej jednak strony istnieje obawa o kondycję samorządu w ogóle, w szczególności w aspekcie powiązania ze społeczeństwem obywatelskim i  ogólnie pojętą etyką. Nie jest tajemnicą, iż w skali ogólnopolskiej samorząd terytorialny jest płaszczyzną wielorakich nadużyć, oplata go sieć nieformalnych powiązań, a decyzje podejmowane przez samorząd  są często sprzecznie z prawem:

http://mojegryfice.pl/index.php/home/item/44-nik-o-samorz%C4%85dach-i-korupcji.html   http://www.bycseniorem.pl/Raport_NIK__w_samorzadach_prace_dostaje_sie_po_znajomosci_27_n1013
http://www.samorzad.lex.pl/czytaj/-/artykul/nik-starostowie-nie-wypelniaja-zadan-zwiazanych-z-gospodarka-lesna .
                                                                                                                                                             
   Do innych, tym razem "ekologicznych", problemów samorządów należy "niepoważne", mówiąc potoczniej " z przymrużeniem oka" -  podejście do obowiązujących przepisów ochrony przyrody, podatność na różnorakie lobby (np. narciarskie), a przy tym brak elementarnej odpowiedzialności za ochronę przyrody (celowo podkreślam przyrody, gdyż ochrona środowiska jest pojęciem szerszym i dotyczy np. gospodarki komunalnej, oczyszczania ścieków, itp.) przejawiający się w materialistycznym pojmowaniu jej istoty, mówiąc prościej - wszystko przeliczane jest na domniemany zysk ekonomiczny. Nie byłoby w tym nic złego, gdyby zachowana została hierarchia wartości - przyrodę chronimy bowiem w pierwszej kolejności dla jej walorów estetycznych, duchowych, naukowych, dla utrzymania jakości życia (czyste powietrze, woda, brak skażeń właściwych terenom uprzemysłowionym), a nie dla infantylnego przeświadczenia, że zbudujemy dziesiątki megahoteli, stacji narciarskich, że gmina stanie się centrum sportów ekstremalnych (np. quady). Takie krótkowzroczne myślenie niestety dominuje.

                                                              Tajemniczy, jesienny las

Mając na uwadze powyższe warto zadać sobie pytanie, czy pieczę nad ogólnonarodowym skarbem - jakim są w skali kraju pozostałości dzikiej przyrody nie objęte jeszcze najwyższą formą ochrony (dla zainteresowanych - projektowane są tylko 3 parki narodowe: Turnicki, Jurajski i Mazurski) - ma mieć samorząd czy może lepszym rozwiązaniem będzie przekazanie kompetencji decyzyjnych wyżej.

                                                           "Turnicki" las w listopadzie

Tą trudną pod względem prawnym sytuację (do powołania nowego parku narodowego potrzebna jest zgoda samorządu, de facto oznacza to bezwzględne prawo veta) próbują zmienić organizacje pozarządowe i zwykli obywatele - do Sejmu trafił obywatelski projekt ustawy zakładający zniesienie szkodliwych przepisów, projekt poparło 250 tys. osób, także z terenów projektowanych parków:

http://oddajcieparkinarodowi.pl/pytania-i-odpowiedzi/  .

                                                                   Buki w jesiennej szacie

Zainteresowanych zapraszam do zapoznania się z oficjalnym stanowiskiem samorządów w/s powołania Turnickiego Parku Narodowego:


Protokół Nr V/2011
z obrad sesji Rady Gminy w Birczy, odbytej w dniu 19 kwietnia 2011 roku, w sali klubowej Gminnego Ośrodka Kultury, Sportu i Turystyki w Birczy.


Ad.6. Zajęcie stanowiska przez Radę Gminy w sprawie utworzenia Turnickiego Parku Narodowego.
Do tematu nawiązał Pan Wójt, który powiedział, że w związku ze zmianą przepisów
ustawy o ochronie przyrody, a mianowicie tworzenie parków narodowych wymagało opinii
samorządu i te opinie były dla Ministra wiążące.
Batalia o Turnicki Park Narodowy toczy się od lat 90-tych. Park Narodowy jest najwyższą formą ochrony przyrody, ale na terenie Gminy Bircza jest wiele innych form przyrody i tworzenie Parku jest bezzasadne.
Pan Wójt powiedział także, że sprawę dot. Turnickiego Parku Narodowego w imieniu Bieszczadzkich Gmin Pogranicza pilotuje obecny na sesji Burmistrz Ustrzyk Dolnych, który to spotkał się z wieloma urzędnikami na szczeblu centralnym i na bieżąco będzie zdawał relacje.
Temat ten był również poruszany na forum miast narciarskich.
W związku z tym tę batalię o Turnicki Park Narodowy udało się uratować. “Jak już wcześniej powiedziałem park jest najwyższą formą ochrony przyrody, dyskutowaliśmy dzisiaj o szkodach wyrządzanych przez zwierzynę leśną, a w przypadku utworzenia parku będą jeszcze większe.
Utworzenie parku narodowego spowodowałoby mniejszy wpływ podatków do gminy, a tym samym wzrosłoby bezrobocie na terenie gminy.
W związku z utworzeniem parku byłoby wiele ograniczeń, wcześniej wspomniano, że grunty należące pod park byłyby zwolnione z podatku, ponadto do niedawna byłoby tak, że gmin om, na terenie, których tworzony był park, wypłacane były rekompensaty. Od stycznia w związku z kryzysem te rekompensaty ma się zabrać.
Wobec tego utracimy dochody, miejsca pracy oraz powstanie wiele innych ograniczeń.
Ponadto my z Nadleśnictwem Bircza prowadzimy działania związane z wymiana gruntów
i utworzeniem lotniska na terenie naszej gminy. Lotnisko byłoby motorem rozwoju tego terenu zwłaszcza, że na terenie Arłamowa powstaje duży kompleks hotelowo-rekreacyjny, który będzie przyciągał turystów.
Jednym z elementów rozwoju naszej gminy byłaby turystyka i z tego tytułu znaczne kwoty wpływałyby do kasy gminy.
W związku z powyższym musimy tutaj dzisiaj wypracować stanowisko i diametralnie przeciwstawić się sprawie utworzenia Turnickiego Parku Narodowego. Musimy przyblokować zmianę przepisu art.10 o ochronie przyrody”.
Pan Wójt poprosił o przybliżenie tego tematu Burmistrza Ustrzyk Dolnych – przewodniczącego Związku Gmin Pogranicza.
W związku z powyższym Pan Przewodniczący udzielił głosu Panu H.Sułuja w swoim krótkim wystąpieniu powiedział między innymi, że korespondencja dotycząca powrotu tematu utworzenia Turnickiego Parku Narodowego prowadzona jest przez Związek Gmin Bieszczadzkich Pogranicza od miesiąca lutego br.
Sprawa ta powróciła w dwóch aktach prawnych. Pierwszym aktem prawnym, bardzo ważnym jest ustawa o ochronie przyrody, która w art.10 eliminuje zapis, a mianowicie z punktu widzenia funkcjonowania samorządu, że utworzenie parku narodowego następuje po uzgodnieniu z samorządem i to słowo “uzgodnienie” zastępuje się “opinią”.
Opinia jak każda jedna opinia, można ją wydać i niezależnie od tego czy będzie pozytywna, czy negatywna, przez organ stanowiący może być po prostu nie brana pod uwagę. i to jest bardzo duże niebezpieczeństwo. Związek Gmin Bieszczadzkich Pogranicza wystąpił do Ministra Środowiska z tematem, aby ten zapis wyeliminować. Tutaj propozycja nasza jest następująca, aby ten zapis pozostawić w takim kształcie jak jest, czyli “uzgodnienie lub ewentualne przeprowadzenie referendum z tego względu, że o tym co na danym terenie ma się dziać powinni decydować Rada, a przede wszystkim społeczność.
Sprawa parku narodowego, to nie tylko ustawa o ochronie przyrody, ale odsyłam do takiego dokumentu jak Plan Rozwoju Polski do roku 2030.
W tym akcie prawnym bardzo drobną czcionką zostało wpisane “utworzenie na terenie Rzeczypospolitej Polskiej trzech parków narodowych, między innymi Turnicki Park Narodowy.
W ślad za tym dokumentem, który jest narazie w kształcie projektu, wystąpiliśmy jako Związek Gmin Bieszczadzkich Pogranicza do Ministra Środowiska, poinformowaliśmy Kancelarię Sejmu oraz poinformowaliśmy Parlamentarzystów z tego terenu. Kancelaria Sejmu skierowała te dwa dokumenty do Sejmowej Komisji Ochrony Przyrody oraz Rozwoju Regionalnego, Jaki będzie finał, trudno w tej chwili jak gdyby rokować. Prawdą jest również, że takie stanowisko negatywne zajął Związek Miast Narciarskich, który obradował kilka dni temu w Ustrzykach Dolnych, konkretnie w Arłamowie. Są to samorządy od Szklarskiej Poręby po Ustrzyki Dolne.
Tutaj należą się wielkie podziękowania, gdyż taką deklarację przystąpienia do forum złożył Pan Wójt z Birczy. Co można w tej kwestii zrobić, można dyskutować, należy wszystkie tematy rozwiązywać na szczeblu gminnym, ale nie wszystko da się rozwiązać”.
Pan Sułuja poinformował, że wszystkie samorządy zrzeszone w Związku Bieszczadzkich Gmin Pogranicza – jest ich 11 oraz samorządy zrzeszone w Związku Gmin Narciarskich na dzień dzisiejszy podjęły negatywną opinię w sprawie utworzenia Turnickiego Parku Narodowego, jak również w kwestii dot. wyłączenia art. 10 ustawy o ochronie przyrody, gdzie mówi się o opiniowaniu a nie uzgadnianiu, albo o referendum na danym terenie.
Pan Burmistrz jest przekonany, że Rada Gminy w Birczy również wyda negatywną opinię w sprawie utworzenia Turnickiego Parku Narodowego. Natomiast jest jeden problem, w Programie Rozwoju Lokalnego Gminy Bircza jest wpisane utworzenie Turnickiego Parku Narodowego jako błogosławieństwo, czyli coś co przyczyni się do rozwoju.
Pan burmistrz przytoczył fragment pisma Ministra Środowiska z dnia 18 marca 2011 roku. Niniejsze pismo stanowi załącznik do protokołu.
Pan burmistrz powiedział, że Park Narodowy jest to taki obszar, który jest najbardziej rygorystyczną formą ochrony flory i fauny.
Kończąc swoje wystąpienie Pan Burmistrz Ustrzyk Dolnych jeszcze raz wyraził nadzieję, że Rada Gminy w Birczy podejmie negatywną opinię w sprawie utworzenia Turnickiego Parku Narodowego i skieruje ją na ręce Ministra Środowiska.
Następnie Pan Przewodniczący Rady udzielił głosu Panu Zbigniewowi Kopczakowi – Nadleśniczemu Nadleśnictwa Bircza, który poinformował, że na terenie Gminy Bircza występuje tyle form ochrony przyrody i tworzenie Turnickiego Parku Narodowego jest bezcelowe.
Pan Kopczak wymienił formy ochrony przyrody na terenie Gminy Bircza i powiedział, że sami umiemy dbać o naturę, wiemy jak z przyrodą należy sie obchodzić.
W przypadku utworzenia Turnickiego Parku Narodowego straciłoby pracę wiele ludzi. Obecnie Nadleśnictwo wydaje rocznie 12 mln zł, które trafia do kieszeni ludzi.
Radny Pan Zb. Urban zabierając głos powiedział, że on jest zdecydowanie przeciwny utworzenia Turnickiego Parku Narodowego i uważa, że pozostali Radni również będą przeciwni. Ekolodzy, którzy pojawiają się raz na jakiś czas na naszym terenie, nie mogą nam niczego narzucać.
Wszyscy zdajemy sobie sprawę z tego, że utworzenie Turnickiego Parku Narodowego spowoduje, że bardzo wiele ludzi zostanie bez pracy..
Po krótkiej dyskusji Rada jednogłośnie uchwaliła negatywne stanowisko w sprawie utworzenia Turnickiego Parku Narodowego.
Niniejsze stanowisko stanowi załącznik do protokołu.


Źródło:  
http://www.ug-bircza.e-zet.pl/?c=mdTresc-cmPokazTresc-136-3390

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz